Szansa ponad wszelką wątpliwość

No i jak przewidywaliśmy mamy powrót Wicia W. i generalnie nowe czasy, na które Radca Minister nie chce patrzeć inaczej jak z optymizmem. W sensie interesów Polski – że być może przynajmniej będziemy artykułować nasze interesy zamiast potakiwać i pozorować działania. Bo w perspektywie naszej firmy nie będzie rewolucji, choć przewietrzenie się przyda.
Pierwsza poleci Grażynka S.
Radca Minister daje nowemu szefowi carte blanche i okres ochronny, ale niech nikt nie myśli że pobłażliwość. Jedyny warunek; Wiciu, zainwestuj w garnitury i lepsze krawaty, a szczególnie koszule. Piszę to z sympatią i bynajmniej nie namawiam do pasiasto – a’la homo-lord koszul Radka, ale zalecam zadbać nie tylko o interes Polski ale swój. Dobra, znów się czepiam.
A poważnie: stajemy przed wielką szansą, niech Ci z nas którzy jeszcze nie zrozumieli że są tu tylko dla pensji i premii, ale by dołożyć swoją cegiełkę Ku chwale Rzeczypospolitej. Nie kalajmy gniazdka i wszystkie ręce na Pokład!

Opublikowano Uncategorized | 642 komentarzy

Radca melduje się

Radca Minister melduje się i pokornie prosi o zrozumienie swojej nieobecności spowodowanej ciężką pracą i zagrożeniem dekonspiracji.
Stan w firmie określiłbym jako chaos przed burzą jak ci którym jeszcze zależy na czymś więcej niż na rotacji mają dużo pracy. Jednak zawiodę dziś tych,którzy liczą na personalne plotki i przecieki. Radca Minister się starzeje a i giełda wyjazdowa się kręci tak szybko, że nie nadąża nie tylko niżej podpisany, ale i sami „Tańczący z obiegświrkami” (roboczy tytuł nowopowstającego filmu K.Costnera). Mimo to niebawem spróbuję spisać co nieco. Może nawet będą przecieki z pisanej przez naszego Docelowo Byłego Szefa Radosława S. książki, którą uprawia na chorbielińskich włościach nowy gatunek literacki – AUTO HAGIOGRAFIĘ (ang. self hagiography). Jak trafnie przewiduje Jerzy Jachowicz, skromny, boczny gabinecik w którym dzieło powstaje autor zgodził się łaskawie przeznaczyć w przyszłości na Izbę Pamięci R.S.

Ale żarty na bok,muszę poruszyć temat poważny,który ostatnio budzi emocje na Szucha. Ku przestrodze i kontrrewolucyjno-kontrwywiadowczej czujności. Wszystko zaczęło się o ile wiem ponad 3 lata temu, gdy jacyś Ktosie zaczęli zakładać niektórym z naszych kolegów fałszywe profile na Facebooku i Twiterze i innych serwisach – nawet randkowych! Robiono to na tyle inteligentnie, że prawdziwi znajomi dawali się nabrać, choć po błędach językowych trudno nie było odnieść wrażenia jakby ich autorami były osoby, dla której język polski nie jest, mówiąc dyplomatycznie, językiem ojczystym. Później dochodziły komentarze „przypadkowych osób” próbujące zdyskredytować te osoby. Ci, nie korzystając z dobrodziejstw mediów społecznościowych, często dowiadywali się o tym przypadkowo, gdy np. ich znajomi zostali tam poobrażani!. Niestety w ostatnich miesiącach dziwne „przypadki” zintensyfikowały się i przybrały znacznie groźniejszy charakter. Gdyby nie zawód który wykonujemy, moglibyśmy pomyśleć, że takie rzeczy to tylko w filmach o 007, ale naiwni nie jesteśmy i widzimy że to rzeczywistość. Wiem o conajmniej pięciu już przypadkach dyplomatów w różnym wieku, tak obecnych pracowników MSZ jak i chwilowo spoza resortu – u których nagle znaleziono drobną, ale nielegalną już ilość narkotyków, którym nagle znaleziono zdjęcia nieletnich dziewczyn i smsy od nich itp. Nawet jeśli niektórzy coś na sumieniu mieli, bo trochę prawdy w takiej prowokacji być powinno, nawet jeśli ktoś taką dziewczynę uwiódł czy przestawił samochód na gazie w czasie wesela, poproszony o to przez tajemniczego mężczyznę który okazał się nie być gościem weselnym – nie linczujmy ich. A może wiemy tylko o tych którzy mają charakter i np. nie ulegli szantażowi? Co z tego że dostaną symboliczny wyrok, skoro może to być koniec ich urzędniczej kariery? A ilu tego nie zgłosiło komu trzeba choć coraz mniej wiadomo komu ufać.

Poruszam ten temat ku przestrodze, ale też apeluję nie oceniać zbyt pochopnie, nie pomagać w przypinaniu łatek – a plotkują i panowie z oknami od Szucha. Nie skazujmy naszych kolegów na infamię zbyt pochopnie, raczej wspierajmy bo wiem że są tym załamani. Nie szukam spisków, nie bagatelizuję ich naiwności, apeluję tylko o rozwagę i przestrzegam przed tanią sensacją. Choć dziwnym trafem ofiarami są osoby, które powiedzmy oględnie w perspektywie Po-październikowym mogłyby liczyć na nowe perspektywy. MSZ potrzebuje zdolnych ludzi, dla każdego starczy zadań. Nazwisk nie podaję świadomie, by nie dać satysfakcji tym, którzy to rozpętali.
Nie wierzmy we wszystko co usłyszymy w pokojach i korytarzach, nie oceniajmy zbyt pochopnie i nie dajmy się sprowokować.

Opublikowano Uncategorized | 2 komentarzy

Mała stabilizacja po Panu Samochodziku

W firmie po odejściu Radka nieco się uspokoiło, więc i Radca Minister znalazł chwilę na przemyślenia. Żartowaliśmy, że tak jak na wojnie wszyscy musimy zostać na stanowiskach – na pewno jest więcej luzu, intryg i stresów delikatnie mniej, choć giełda rotacyjna trwa.

Nawet mi się trochę żal zrobiło naszego Pana Samochodzika. Mało że tyle pracował, to jeszcze zdążył objechać kilka razy dookoła świata żeby spełnić obowiązki poselskie… To oczywiście sarkazm, bo Jaśnie Pan korzystał ze służbowego auta z kierowcą bez oporów i nie znam nikogo, kto widziałby go w prywatnym aucie jadącego choćby z Grzybowskiej na Szucha. Do Chobielina jest około 300 km, czyli trasę tę w roku musiałby pokonać co najmniej 100 razy w roku, czyli na każdy weekend być we dworze. Tylko będąc ministrem pobrał 80 tysięcy ryczałtu za przejazdy autem! Kto jest za wprowadzeniem takich ryczałtów dla pracowników placówek i centrali?

Nie można Radkowi zarzucić, pracował dużo. Że często praca ta była to szkodliwa to inna sprawa, ale w gmachu potrafił siedzieć dłużej. Dużo był służbowo za granicą. Zdarzyło mu się też do Bydgoszczy polecieć samolotem (akurat nic w tym złego, zwykle taniej niż autem). Ale może po prostu zwróć i przeproś, a nie udawaj że nic się nie stało.

Zapomniałbym o temacie gdyby Pan Marszałek nie robił z siebie wyroczni moralnej oceniając innych posłów. Nigdy nie byłem zwolennikiem PiSu (i nie dlatego ze był w nim Radosław Sikorski!), ale widząc podwójne standardy prokuratury i dziennikarzy zaczynam rozumieć czemu ludzie coraz liczniej stając po tej stronie.

Radku, masz wyjątkowe, psychopatyczne cechy charakteru, które pozwoliłby żebyś zaszedł daleko. Potrafisz udawać kulturalnego będąc zwykłym chamem. Ale nie przyszło mi do głowy że polegniesz przez głupią chciwość…

Dla przykładu nasz nowy szef, Grzesiu Schetyna w ostatnim roku nie wziął ani złotówki też przysługującego mu teoretycznie ryczałtu samochodowego.

Wziąłby Radek przykład z naszego ambasadora w Argentynie (Jacek Bazański), który prawie w ogóle jeździć nie lubi. A do takiego Paragwaju mógłby się czasem wybrać. Ja rozumiem że na placówce rządzi małżonka, ale bez przesady Jacku, nie możesz być jak lalka. A’propos, poproś swoich konsularników żeby liczbę Polonii w tym kraju zaktualizowali w zestawieniu bo jest zaniżona.

Nasz nowy szef może się wykazać np. cofnięciem decyzji RS o likwidacji Konsulatu Generalnego RP w Montrealu. W ostatnim tylko roku Radek przed odejściem niestety zdążył zamknąć placówki w Lille, Malmoe i Sao Paulo. Decyzje to krótkowzroczne, pewnych spraw nie mierzy się tak łatwo, konsulaty to nie tylko maszynki do wydawania paszportów i odmawiania wiz (zresztą szykuje się afera z firmą która rzekomo jest niezbędna do pośrednictwa w przyjmowaniu wniosków wizowych, przez co decyzję zamiast konsula podejmują podejrzane osoby a skarb państwa traci grube miliony).

Ale wracając do Montrealu. Mam sentyment do tej właśnie palcówki dlatego apeluję do nowego szefa: nie zamykajmy tej placówki! Brak parkingu naprawdę nie jest argumentem.

Pomijam fakt, że w tym mieście mają siedziby konsulaty generalne 40 państw (plus 58 konsulatów honorowych). Albo jesteśmy państwem z ambicjami i interesami pamiętając o Polakach za granicą albo nie.
Spotkałem z miesiąc temu na korytarzu gen. Cieniucha, naszego ambasadora w Turcji który jak każdy z nas kawał urlopu spędza na Szucha. Ja rozumiem że Mietek czeka tam na emeryturę, ale są pewne granice. Tu trzeba Turkologa, ale nawiązaliśmy stosunki dyplomatyczne z Republiką Nauru więc może…?

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , | 476 komentarzy

Hasło „Dyplomaci przepraszają za Radka” odkładamy na półkę

Radca Minister  melduje się, żeby ktoś nie pomyślał, że pisał tylko dlatego, żeby przyłożyć Radkowi. Po prostu ten facet zdominował nasze MSZtowskie życie na ponad 7 lat! I jakoś tak wyszło… Dziś przynajmniej już wiemy, o co my że chodziło Radkowi gdy ze swoim kolegą Vincentem jadł zupkę z dyni, polędwicę wołową (rare!), foie gras i comber z królika – mówił o lasce… marszałkowskiej! Niektórzy z nas będą mieli i miłe wspomnienia, niezależnie od szczebla, przywożąc na okazję w dyplomatycznej poczcie najdziwniejsze zamówienia dla szefa albo po prostu nie musząc z nim pracować na co dzień. W każdym razie niewypowiedziane hasło „Dyplomaci przepraszają za Radka” na razie odchodzi do lamusa.

Tymczasem nowy szef „dokonuje przeglądu sytuacji”. Na piętrach odchodzi takie pozorowanie pracy jak dawno nie było! No dobra, w Protokole trochę więcej pracy ale to już się domyślacie dlaczego…

Niektóre szczury (choć zdarzają się i Jelonki) już uciekły z okrętu lub są na trapie. Okienko transferowe Placówki-MSZ-MON powoli się zamyka. Jak już sam generał został wiceministrem (przystojny i mądry ale w mundurze Panu lepiej, Generale!) odpowiadając za współpracę rozwojową, Polonię, politykę wschodnią, a przy okazji za politykę bezpieczeństwa…. Boguś Winid już się mości w Nowym Jorku, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w Moskwie… to jeszcze część bardziej skomplikowanej, Kupieckiej… pardon – handlowej – układanki sięgającej Waszyngtonu. Sporo planktonu też przepływa do MON-u i nie ma się czego wstydzić.

Ale wróćmy na niziny. Ruchy taktyczne są tak szybkie, że starzejący się Radca Minister nie jest w stanie wszystkiego śledzić, więc wspomni tylko o tych, których ostatnio widział albo którzy przyszli mi do głowy z innych, znanych tylko mnie, względów. Taki Remek Henczel chce zostać Genewie (nie mówi po francusku a ambasadorem jest i to dobrym). Choć taki Bartosz Jałowiecki, jak sam podkreśla – przyjaciel Radka, nie zdążył załatwić sobie czegoś po kończącej się niebawem sympatycznej ambasadurze w Luksemburgu. Obiecywał że nawet nauczy się francuskiego, ale nie było czasu bo przecież tylu znajomych przyjeżdża. Zresztą Ambasada nie działałaby w ogóle gdyby nie konsulowa Lidia Raciborska-Ferdjani i jej mąż do wszelkich, naprawdę wszelkich zadań. Jarka Spyrę trzeci raz zapewne niesłusznie sąd oskarża o kłamstwo lustracyjne (obiecuję oddzielny wpis o towarzyszu Spyrze).

Rafał Trzaskowski daje radę choć jak niejeden z nas popadł w jesienną melancholię. Uśmiechnij się, masz potencjał do obrotów! Pozytywnie: Robert Filipczak będzie nas reprezentować w Tallinnie, a Jakub Wiśniewski pokieruje Stałym Przedstawicielstwem przy OECD w Paryżu. Z obawami acz nadzieją: Krzysztof Olendzki został nowym Konsulem Generalnym w Vancouver. Cdn…

Opublikowano Uncategorized | 89 komentarzy

Better late then never

Nasz nieodżałowany Radosław Sikorski (PO, dawniej PiS) odchodzi. Gdybym myślał tylko jako pracownik MSZ – powinienem się cieszyć. Ale niestety Radca Minister znowu miał rację i Radek ma być Marszalkiem Sejmu. Ale nie o tym dziś, z głębi serca w trosce o sprawy wspólne:

Drogi Radku! Odchodzisz z resortu, a nie kopie się leżącego (choć zrobiłeś to wielu naszym kolegom i koleżankom). Więc napiszę słowa, którymi sam powinieneś się kierować łącząc ludzi ponad podziałami, w końcu będziesz marszałkiem sejmu. W głębi duszy masz dużo dobrych cech, zdolności a kiedyś nawet poczucia patriotyzmu (pewnie wciąż je masz ale albo już nie do Polski, albo ktoś ma coś na ciebie takiego, że nie podejmujesz decyzji samodzielnie). Kiedyś, gdy jeszcze wiedziałeś jeszcze co to pokora, umiałeś te swoje zdolności wykorzystać w dobrym kierunku.

Potraktuj to jako braterskie upomnienie, wiesz o czym mówię. Nie jest do końca tak, że wszyscy Cię nie lubią w resorcie – kiedyś można się było z Tobą nawet napić i pogadać o broni. Zanim uderzyła Panu Ministrowi uderzyła do głowy megalomańska woda sodowa, byłeś czarującym, kulturalnym człowiekiem (albo dobrze udawałeś). Miałeś sporo niezłych pomysłów w resorcie, choć nie chciałeś słuchać. Pokaż że to co wydarzyło się po drodze, także po powrocie z D.C., było złym snem i że umiesz stanąć na wysokości zadania jako Druga Osoba w Państwie. Niech motywacją będą wybory za sześć lat, a nie najgorsze z okoliczności. Pokaż, że ostatecznie chcesz zrobić coś dla Polski, a to że nie udało się w MSZ zostanie za nami.

Ministrze Grzegorzu Schetyna – dostajesz Pan od Radcy Ministra Carte Blanche z życzeniami odwagi, samodzielności i determinacji w sprzątaniu naszej stajni Augiasza. Nie wnikam we wcześniejsze ustalenia w PO, czy ta nominacja jest bardziej polityczna czy tylko towarzyska. Okres ochronny nie będzie trwał wiecznie, ale tymczasem – wszystkie ręce na pokład!

PS. W ostatnich dniach niespotykana ilość decyzji w kadrach, których nawet nie śledzę, choć widzę zagęszczone ruchy w okolicy tow. Ilony i zespołu. Mimo że panowie RS i GS są już po słowie w sprawach zasadniczych, ze wstępnych plotek wiemy że tow. Ilona WH niestety ma zostać, bo Radek przekonał Grzegorza, że jak zacznie ruszać klocki, to mu się wszystko zawali. Radek nie będzie się upierał przy Wiśniewskim (choć ten ma na Radka haki), Stebelskim, Tomku Ch. czy innych. Janusz ma zostać jako oko Pana Kleksa w balonie, choć ciągnie ją na wschód. Wnuk już pracuje nad czymś nowym i ma zostać w imię wyższych celów. Wojciechowskiego Radek może zabierze ze sobą, Bosackiego zapewne porzuci – traktuje go jak zepsute wieczne pióro (sorry Marcin). Bronek Misztal osadzony w okopach Lizbony, ale nie bez stresu bo pewna osoba z otoczenia Grzegorza go nie trawi. Będzie się działo… Nie mi oceniać czy marszałek sejmu powinien być tak zacietrzewiony wobec dawnych kolegów.

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , | 79 komentarzy

Upokorzeń Radka ciąg dalszy

Wielka polityka wogóle mnie nie insteresuje, ale dziś na chwilę nasze podwórkowe sprawy na bok. W Brukseli się nie udało, a Radek z zaciśniętymi zębami od początku grał pod Tuska, żeby w razie gdyby się nie udało nie odbierać premiera jako przegranego. Wprawdzie marszałek sejmu to druga osoba w państwie, ale nie o tym marzył najbardziej, a Radek miałby zostać przesunięty właśnie do sejmu. W wyniku zawiłego układu którego nie chce mi się opisywać prezydent Komorowski może na naszego szefa zarekomendować Pawła Zalewskiego (na bezrybiu i rak ryba). Bronek delikatnie mówiąc Radka nie poważa, a po taśmach wręcz nie znosi, nie tylko dzięki podwarszawskiemu przyjacielowi który rozdaje w kancelarii karty. Grupa naszych kolegów próbuje forsować na szefa MSZ Rysia Sznepfa, ale to na razie gdybanie.

Opublikowano Uncategorized | 37 komentarzy

Wielka czystka trwa

Piątek, 16:15. Przemysław Czyż, od powrotu z ambasadorowania w Macedonii zwykły pracownik MSZ, choć mianowany członek służby cywilnej, zostaje wezwany do kadr, gdzie dostaje wypowiedzenie z pracy – z powodu „utraty zaufania”. W ciągu ostatnich kilku dni podobne wypowiedzenia dostało kilkudziesięciu pracowników centrali. Radek pozbywa się najlepszych ludzi, nawet za cenę odszkodowań które MSZ będzie musiał płacić. Nie będę tu wymieniał nazwisk, poza Przemkiem Czyżem właśnie, który choćby jako dyrektor biura dyrektora generalnego, gdy jego szef był zwykle zamroczony alkoholem, panował nad całym tym MSZ-owskim syfem i jako tako trzymał porządek. Przy okazji koleżeńsko ratując tyłek nie jednemu z nas, będą przy tym profesjonalnym urzędnikiem. Gdy doszedł do zdrowia po pobycie w szpitalu został po chamsku odwołany z placówki przed czasem. Teraz wiemy, że Radek nie jest zwykłym mitomanem, jest po prostu głupi. Zwalnia ludzi, po czym jedzie sobie do Wrocławia i relaks w górach nie zdając sobie sprawy, że robi problem sam sobie. Pogodził się już, że Merkel nie pozwoli ma żadne wyższe stanowisko w Brukseli i że przestaje być tam traktowany poważnie. A teraz rozpoczyna Wielką Czystkę. Zwolnionym kolegom współczujemy (nie wszystkim, bo przypadkowo udało u się pozbyć też kilku idiotów), do zobaczenia niebawem!

Opublikowano Uncategorized | Otagowano | 183 komentarzy