Szefowie polskich placówek – 1, Agnieszka Magdziak-Miszewska

Po urlopowej przerwie rozpoczynamy nowy cykl – Szefowie polskich placówek. Potem przejedziemy się po niższych szczeblach. Na pierwszy ogień idzie pani ambasador Agnieszka Magdziak-Miszewska – głównie dlatego, że szefową placówki w Tel-Aviv będzie już niedługo. Wcześniej mąciła między innymi w Ambasadzie w Moskwie, później pobiła do dziś nie przebity rekord liczby skarg od polonii jako konsul generalna w Nowym Jorku. Placówkę opuszczała w aurze antypolskiej, narcystycznej sfrustrowanej pani w średnim wieku. Od czerwca 2006 roku jest Ambasadorem w Izraelu (wcześniej funkcję tę pełnił Jan Wojciech Piekarski, do którego jeszcze wrócimy). Madzia (prywatnie nawet fajna babka) ukończyła filologię polską na UW i teatrologię na UJ – i mimo wymyślania historii na swój temat, nigdy nie miała wystarczająco odwagi by twierdzić że choć myślała o opozycji. Zresztą po stanie wojennym związała się z miesięcznikiem Więź, więc nie ma o czym mówić. Po okrągłym stole pracowała na dobrej pensji w proniemieckim Centrum Stosunków Międzynarodowych, utrzymywanym głównie z pieniędzy podatnika – zarówno polskiego jak i niemieckiego, do CSM wróciła też po misji w Moskwie. Przez pewien czas doradzała premierowi Buzkowi w tzw. sprawach żydowskich. Skonflikotowana prawie ze wszystkimi – od swoich pracowników, przez polonię aż po centralę. Potrafiła zbyt ambitnemu współpracownikowi załatwić zjazd z placówki w ciągu doby. Ogólnie nielubiana, głównie ze względu na niewyobrażalnie rozbudowane ego. Musi być wszędzie na raz, uwielbia być wychwalana, zawsze w pierwszym rzędzie, choć skrywa po tym niepewność jutra. Wszelkie działania są nakierowane na nią samą, kto ja zna – wie o co chodzi. Jest zazdrosna o każdy klaris, o wypowiedź w mediach, o każde zaproszenie – dlatego nasza ambasada w Izraelu jest praktycznie sparaliżowana. Już niedługo.

Reklamy

Informacje o Radca Minister

Ot, szary pracownik MSZ
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Szefowie polskich placówek – 1, Agnieszka Magdziak-Miszewska

  1. Tomasz pisze:

    To tylko część prawdy o pani od popiersia Lenina. Jaka jest – zna każdy kto miał nieszczęście się z nią spotkać. Niektórzy nawet rezygnowali z tej przyjemności zawczasu. Nie było łatwo słuchać od Izrelczyków, że to wstyd mieć takiego ambasadora. Kogoś, kto nie potrafi zarządzać ciekawym zespołem ludzi, kto potrafi spowodować, że przestaje się chcieć, kto ciągle jątrzy, dla kogo liczą się tylko przyjęcia i gitara………, a najmniej czlowiek. Szkoda słów. Dziwi tylko poparcie MSZ, którym się cieszy……i wstyd dla zawodowych Dyplomatów.

    • alicja pisze:

      swieta racja, straszny maly czlowieczek, bez zadnych kwalifikacji, karierowiczka bo to modne robic kariere udajac filosemitke, kiedy sie jest antysemitka. przynosi wstyd i Polsce i Ambasadzie.

      • Anna pisze:

        To jeszcze niecała prawda o tej pani.Jest tak leniwa,że bywa w pracy rzadko i krótko.Zatrudniła sobie osobistą asystentkę niewiadomego pochodzenia preferującą ten sam styl pracy za duże pieniądze,używającą służbowego samochodu do celów prywatnych,oczywiście za zgodą pani ambasador.Zatrudniła też najdroższą sprzątaczkę na całym Bliskim Wschodzie i jej męża,który dorabia gdzie indziej w godzinach pracy.Cała działalność placówki jest podporządkowana spełnianiu życzeń pani Agnieszki Miszewskiej.

  2. amaz pisze:

    Znam ta panią z pracy w Moskwie. Zasłyneła kilkoma rzeczami:
    1. skrajnie zarozumiała intygantka
    2. wpadki typu złamana noga (upadek ze schodow w stanie wskazującym) , wyrzucenie, w tym samym stanie, popiersia Lenina przez okno na samochód słuzbowy
    3. notoryczne spóźnianie sie na wszyskie spotkania
    4. no i jak umyła włosy to było święto
    5. zawsze źle ubrana i uczesana
    Ogólnie zaprzeczenie dyplomaty. Kto proteguje takie osoby ?

  3. Anonim pisze:

    Zastanawiam się dlaczego o Agnieszce Miszewskiej nikt nie mowi ani nie pisze dobrze, oprócz niej SAMEJ! BYLY WSPOLPRACOWNIK

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s